A może byśmy tak, najmilszy …?

Dziś pojawiam się na TrueStory.pl z tekstem o ukraińskim Sławutyczu.To tekst utrzymany w zupełnie innym tonie niż ten, który znacie z mojego pisania tutaj i na blogu – to tekst trochę liryczny, trochę nostalgiczny, ale jak twierdzą jego pierwsi recenzenci, naprawdę warto go przeczytać do końca 🙂

Ekipie Licznik Geigera i Czarnobylcy dziękuję za konsultacje historyczno-geograficzne 😉

A Andrzejowi Urbańskiemu za cierpliwość i za zdjęcia!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s